Gamifikacja Codzienności – Jak Zoomerzy Zmienili Świat Aplikacji i Gier

Pokolenie Z to pierwsi ludzie, którzy dorastali w pełni cyfrowym świecie, pochłaniając od dzieciństwa treści z Internetu i mediów społecznościowych. Na ogół Zetki, albo Zoomersów określa się jako urodzonych w latach 1995-2012, a więc obejmuje od dzisiejszych późniejszych nastolatków, aż do młodszych trzydziestolatków. Od starszego pokolenia, czyli Millenialsów, wydaje się ich wyróżniać duża kreatywność i większe nastawienie na równowagę pomiędzy życiem prywatnym, a karierą. Ale cechą którą bardzo mocno definiuje Zoomerów, jest także zainteresowanie grami. Zoomerzy grają we wszystko: od skomplikowanych symulatorów i gier strategicznych na PC, przez gry na konsole, maszyny online, jak również casualowe gry mobilne. W tym artykule przyjrzymy się, jak zainteresowanie grami, a także gamifikacja wpłynęła na to pokolenie i jak zmieniło to trendy we współczesnym Internecie.

Pokolenie aplikacji mobilnych

Przede wszystkim, Zoomerzy należą do pierwszego pokolenia, które na masową skalę wykorzystuje smartfony. O ile ich rodzice mogli korzystać ze starych, niezniszczalnych Nokii do rozmów i może jeszcze wysyłania SMSów, Zoomerzy nie rozstają się już z telefonami i praktycznie wykorzystują je do wszystkiego. Nazwanie ich pokoleniem aplikacji mobilnych zupełnie nie będzie więc przesadą. Media społecznościowe stworzone z myślą o użytkownikach smartfonów, takie jak TikTok, Instagram czy Discord to ich naturalne środowisko. Ale wśród aplikacji mobilnych z których najchętniej korzystają Zoomerzy znajdują się także gry na smartfony. Należą do nich zarówno popularne mobilne strzelanki, wymagające myślenia gry strategiczne, czy bardziej odprężające casualowe gry. W tej kategorii znajdziemy także mobilne gry takie jak chicken road gra hazardowa. Gry tego typu można zwykle uruchamiać zarówno na komputerze, jak również na smartfonie, ponieważ ich twórcy przystosowują je dla użytkowników urządzeń mobilnych.

Jak Zoomerzy zmienili nawyki swoich rodziców

Jak wskazują badania podane w serwisie Statista, łącznie na całym świecie w gry na telefonach codziennie gra nawet do 3,5 miliarda użytkowników, a do 2030 roku liczba ta będzie rosła nawet o kilkanaście procent rocznie. Tak dynamiczny wzrost nie byłby możliwy, gdyby opierał się tylko na Zetkach. Młode pokolenie entuzjazmem do gier i technologii mobilnych zaraża bowiem swoich rodziców, którzy obecnie także zaczęli interesować się tą technologią. Młodsi gracze są bowiem naturalnie uzdolnieni technicznie i potrafią się znakomicie orientować w świecie aplikacji na telefony.

Powszechność mechanik gamifikacji

Gamifikacja, czyli ugrowienie, albo przenoszenie mechanik znanych z gier do innych aplikacji, które pozornie nie wiążą się z gamingiem to kolejny z czynników, który sprzyja rozwojowi mobilnego rynku. Aktualnie aplikacje do fitnessu, nauki, finansów, czy produktywności także integrują w sobie elementy znane z gier. Przykładem może być seria Fitness Boxing, w której gracz odblokowuje dodatkowe stroje trenerów, rodzaje ćwiczeń, a nawet utwory muzyczne w zamian za regularnie wykonywane treningi, otrzymując wirtualne monety.

W gamifikację weszły nawet banki. Jeden z największych banków w Polsce, mBank, także umożliwia otrzymywanie osiągnięć w formie kolorowych ikon w zamian za wykonywanie kolejnych działań związanych z bezpieczeństwem konta albo z inwestowaniem. Mechanizmy jakie są wykorzystywane w gamifikacji to między innymi paski i poziomy doświadczenia, osiągnięcia, czy tablice wyników pozwalające śledzić swoją pozycję w porównaniu do innych graczy. Dzięki temu użytkownik zyskuje motywację, aby grać dalej i korzystać z usług albo produktów dostępnych w danej aplikacji.

Natychmiastowe nagrody w gamifikacji

A właśnie taki rodzaj nagród zapewnia natychmiastowy zastrzyk dopaminy i modyfikuje do dalszej zabawy. Gracze mogą obserwować rosnące poziomy doświadczeniach, będące mechaniką świetnie znaną z gier RPG albo porównywać siebie w stosunku do innych osób na tablicy wyników. Niekiedy przyznawana jest za to rzeczywista nagroda. Ale w większości aplikacji nagrodą jest wirtualne trofeum, co jednak nie wydaje się przeszkadzać Zoomerom, którzy ścigają się na puchary lub medale online.

Gamifikacja w społeczeństwie

Taki rodzaj nagrody może jednak przynieść nieoczekiwane korzyści. Gamifikacja to wciąż społeczny eksperyment i wiąże się z nowymi wyzwaniami, ale także możliwościami. Jeżeli jest wykorzystana na przykład w aplikacji do fitnessu, może zachęcać do ćwiczeń i fizycznego rozwoju. Natomiast w przypadku zgamifikowanych aplikacji do produktywności, mogą one zapewnić motywację do pracy, utrzymania dobrych nawyków lub rzucenia nałogów dzięki społeczności wspierających się nawzajem użytkowników oraz wirtualnym nagrodom za osiąganie celów.

Gamifikacja jako manipulacja

Z gamifikacją mogą wiązać się jednak także negatywne czynniki. Sprowadzenie wszystkiego do funkcji gier, może wpływać że design aplikacji na urządzenia mobilne może prowadzić do uzależnień. Jak wskazują ostatnie badania, nawet 3 do 4% graczy jest uzależnionych od wirtualnych światów, i niezdrowe przywiązanie do gier na PC, smartfony oraz na konsole może w ich przypadku prowadzić do konsekwencji w rzeczywistym życiu. Ściganie kolejnych “dopaminowych pętli”, czyli pościg za krótkotrwałymi, pozytywnymi emocjami jakie daje wirtualny sukces w grze wywołuje niekorzystne skutki u osób podatnych na uzależnienia, do których należą szczególnie młodzi ludzie – właśnie z pokolenia Z.

Niestety, przykładają do tego rękę sami producenci gier, wprowadzając do nich na przykład mikrotransakcje, które wymagają ciągłych płatności, jeżeli chcesz pozostać na bieżąco, pokonując innych graczy. Co interesujące, w Unii Europejskiej dostrzeżono już ten problem i mikropłatności w grach zostały częściowo ograniczone, nie pozwalając w niektórych krajach na przykład na stosowanie nagród w postaci płatnych skrzynek z losowymi wirtualnymi przedmiotami, aby nie zachęcać graczy do uzależnienia. Na szczęście większość deweloperów obecnie oferuje już jasno zaprojektowane i przejrzyste systemy mikropłatności w grach.

Świat zaprojektowany jak gra

Podsumowując, pełna personalizacja środowiska gracza, wirtualne tożsamości i cyfrowe nagrody stają się codziennością. Elementy te występują nie tylko w grach, ale także w aplikacjach nie związanych bezpośrednio z gamingiem. Można oczekiwać, że w najbliższym czasie gamifikacja stanie się standardem w większości interfejsów użytkownika i będziemy mieli z nią do czynienia w pełnym spektrum oprogramowania: od aplikacji związanych z aktywnością zawodową, poprzez rozrywkowe strony internetowe, aż po gry mobilne. Warto więc z ciekawością śledzić te nowinki, korzystając przy tym z zalet jakie zapewnia gamifikacja.