2.0 ecoboost z normą euro 6 spala 13 litrów E10 /100 km. Diesel przeciętnego Polaka niespełniający norm z zakazem wjazdu do proekologicznych miasta spala 4 do 6 litrów ON. Czego nie rozumiecie w ekologi?
Tego czego Ty nie rozumiesz, czyli że nie liczy się samo spalanie, a emisja poszczególnych rodzajów zanieczyszczeń.
Widać dalej są tu jacyś zindyktrynowani prozieloni. Emisja zanieczyszczeń na wolumen ilości spalanego paliwa impowietrza. Co z tego że emitijesz mniej szkodliwych związków na 1 litr paliwa jak dalej spalasz więcej i emitijesz więcej w ogólnej ilości w dodatku zużywając więcej powietrza do spalania ( każdy samochód średnio zużywa ok 6m3 powietrza na 1 minutę na postoju)
2.0 ecoboost z normą euro 6 spala 13 litrów E10 /100 km. Diesel przeciętnego Polaka niespełniający norm z zakazem wjazdu do proekologicznych miasta spala 4 do 6 litrów ON. Czego nie rozumiecie w ekologi?
Tego czego Ty nie rozumiesz, czyli że nie liczy się samo spalanie, a emisja poszczególnych rodzajów zanieczyszczeń.
Widać dalej są tu jacyś zindyktrynowani prozieloni. Emisja zanieczyszczeń na wolumen ilości spalanego paliwa impowietrza. Co z tego że emitijesz mniej szkodliwych związków na 1 litr paliwa jak dalej spalasz więcej i emitijesz więcej w ogólnej ilości w dodatku zużywając więcej powietrza do spalania ( każdy samochód średnio zużywa ok 6m3 powietrza na 1 minutę na postoju)