Spalanie 3L to ciekawe gdzie, chyba na autostradzie 70km/h. Ceed 1.6 z 12 roku żre >5L przy normalnej jeździe.
RAM w mieście nie 20 tylko koło 15L, w trasie koło 10L.
Dodam jeszcze że silnik 6L nie pali 6x więcej niż silnik 1L. Spalanie zależy od strat, straty zależą od tarcia o ziemię i powietrze. Tarcie o ziemię zależy od masy (i jakości napędu). Tarcie o powietrze zależy mniej więcej od powierzchni przekroju (plus kształt) i prędkości.
A żeby to spalanie uzyskać; można iść po prostu w objętość, można też iść w turbo, które ciśnie do tej samej objętości więcej powietrza i więcej paliwa, przez co silnik jest bardziej wymęczony.
RAM jako ze 3x cięższy i 3x większy będzie mniej więcej tyle spalać, co się zgadza z liczbami wyżej.
Mam wrażenie, że ktoś tu porównuje piernik do wiatraka – problemem nie jest dwutlenek węgla, tylko m. in. tlenki azotów i to próbuje rozwiązać SCT.
Dane o emisji tlenków azotu dla tych pojazdów już wyglądają inaczej (z AI):
Volkswagen Lupo 1.2 TDI 3L (1999–2005) — norma Euro 3 / Euro 4 zależnie od rocznika:
Typowe homologacyjne NOx: ~0,15–0,50 g/km (zwykle bliżej 0,3–0,5 g/km dla starszych diesli bez zaawansowanego układu SCR/AdBlue).
RAM 1500 TRX 6.2 V8 (od 2021) — jeżeli występuje w homologacji EU (częściej importowany z USA; jeżeli homologowany do UE, spełnia normę Euro 6d/6d‑TEMP):
Homologacyjne NOx dla współczesnych benzynowych V8 z trójdrożnym katalizatorem: rządowo bardzo niskie wartości, typowo <0,06 g/km (często 0,01–0,05 g/km) zgodnie z procedurami Euro 6d; dokładna wartość wymaga sprawdzenia karty homologacji pojazdu.
Spalanie 3L to ciekawe gdzie, chyba na autostradzie 70km/h. Ceed 1.6 z 12 roku żre >5L przy normalnej jeździe.
RAM w mieście nie 20 tylko koło 15L, w trasie koło 10L.
Dodam jeszcze że silnik 6L nie pali 6x więcej niż silnik 1L. Spalanie zależy od strat, straty zależą od tarcia o ziemię i powietrze. Tarcie o ziemię zależy od masy (i jakości napędu). Tarcie o powietrze zależy mniej więcej od powierzchni przekroju (plus kształt) i prędkości.
A żeby to spalanie uzyskać; można iść po prostu w objętość, można też iść w turbo, które ciśnie do tej samej objętości więcej powietrza i więcej paliwa, przez co silnik jest bardziej wymęczony.
RAM jako ze 3x cięższy i 3x większy będzie mniej więcej tyle spalać, co się zgadza z liczbami wyżej.
Mam wrażenie, że ktoś tu porównuje piernik do wiatraka – problemem nie jest dwutlenek węgla, tylko m. in. tlenki azotów i to próbuje rozwiązać SCT.
Dane o emisji tlenków azotu dla tych pojazdów już wyglądają inaczej (z AI):
Volkswagen Lupo 1.2 TDI 3L (1999–2005) — norma Euro 3 / Euro 4 zależnie od rocznika:
Typowe homologacyjne NOx: ~0,15–0,50 g/km (zwykle bliżej 0,3–0,5 g/km dla starszych diesli bez zaawansowanego układu SCR/AdBlue).
RAM 1500 TRX 6.2 V8 (od 2021) — jeżeli występuje w homologacji EU (częściej importowany z USA; jeżeli homologowany do UE, spełnia normę Euro 6d/6d‑TEMP):
Homologacyjne NOx dla współczesnych benzynowych V8 z trójdrożnym katalizatorem: rządowo bardzo niskie wartości, typowo <0,06 g/km (często 0,01–0,05 g/km) zgodnie z procedurami Euro 6d; dokładna wartość wymaga sprawdzenia karty homologacji pojazdu.
@13:32 Weź się nie ośmieszaj podając jako źródło AI.
Ta kradzież wenezuelskiej ropy to właśnie dla tego RAM 1500
Ach te europejskie normy. w d… się europejskim partyjniakom poprzewracało.