Spokojnie, pójdzie na studia inżynierskie, nauczy się korzystania z profesjonalnego oprogramowania, to zauważy, że może.
Urywek z dokumentacji drogiego, naukowego programu do symulacji komputerowej, stosowanego w inżynierii, mechanice i architekturze:
„W celu uwzględnienia propagacji zewnętrznych wibracji w bryle należy przed jej objętością wstawić znak minus”.
Informacja od twórców programu: Menedżerowie kazali programistom usunąć połowę „komplikujących projektowanie” funkcjonalności, szczególnie tych do wibracji, bo „kto tego używa?”. Nikt z menedżerów nie znał się na konstrukcji, mechanice, a na architekturze to już zupełnie, żaden nie miał nawet stopnia inżyniera. Więc programiści pozbawieni „włącznika do wibracji” wbudowali go tak, że po prostu znak objętości określa kierunek rozchodzenia się drgań – plus – na zewnątrz, minus – do środka. Tak wstawia się ujemną objętość. Program to wykrywa i włącza co potrzeba, po czym objętość traci swój minus. Twórcom dokumentacji nie mogło przejść przez palce słowo „ujemna objętość” więc ujęli to tak łagodnie, że „z minusem”.
czarna dziura nie jest konstrukcją sferyczną o wartości ujemnej powierzchni ?
Spokojnie, pójdzie na studia inżynierskie, nauczy się korzystania z profesjonalnego oprogramowania, to zauważy, że może.
Urywek z dokumentacji drogiego, naukowego programu do symulacji komputerowej, stosowanego w inżynierii, mechanice i architekturze:
„W celu uwzględnienia propagacji zewnętrznych wibracji w bryle należy przed jej objętością wstawić znak minus”.
Informacja od twórców programu: Menedżerowie kazali programistom usunąć połowę „komplikujących projektowanie” funkcjonalności, szczególnie tych do wibracji, bo „kto tego używa?”. Nikt z menedżerów nie znał się na konstrukcji, mechanice, a na architekturze to już zupełnie, żaden nie miał nawet stopnia inżyniera. Więc programiści pozbawieni „włącznika do wibracji” wbudowali go tak, że po prostu znak objętości określa kierunek rozchodzenia się drgań – plus – na zewnątrz, minus – do środka. Tak wstawia się ujemną objętość. Program to wykrywa i włącza co potrzeba, po czym objętość traci swój minus. Twórcom dokumentacji nie mogło przejść przez palce słowo „ujemna objętość” więc ujęli to tak łagodnie, że „z minusem”.
A gdyby to była antyfigura, to miałaby antypowierzchnię, to pole nie byłoby ujemne?