Twoje wyjaśnienie, choć być może niepozbawione słuszności, z pewnością jest zbyt zawiłe dla przedpiścy. Tacy jak on nad czytanie, ze zrozumieniem zwłaszcza, przedkładają proste napie##alanie :)
Panie Gościu, czemu plujesz jadem w innych? Jeśli jesteś przeciwny tezie podanej wyżej, możesz w cywilizowany sposób to wyrazić. Poza tym zinterpretowałeś słowa w koślawy sposób. Autor nie miał na myśli tego, że za młodu decydujesz o kontynuacji życia lub jego przerwaniu. Chodzi tutaj o wybór drogi, która ma wpływ na twoją przyszłość i z której przeważnie już nie da sie zawrócić. Podam na przykładzie, bo pewnie nie zrozumiesz tych zawiłych słów. Mając naście lat stoisz przed wyborem szkoły średniej. To jest pierwszy krok, który będzie miał wpływ na twoją przyszłość. Jednak z czasem zainteresowania i ambicje mogą ulec zmianie. Dlatego młody wiek nie jest odpowiedni do podejmowania ważnych decyzji. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam :D
Słowa ładne ale założenie jest błędne. Można być kretynem całe życie, bez względu na wiek i „profesorem” w wieku 10 lat.
Można też zmienić zainteresowania w wieku 40 i zacząć uczyć się czegoś nowego… Na szkołach życie się nie kończy. A na trudne wybory zawsze jest zły czas :-)
To oczywiste że za młodu nie powinieneś decydować o tym czy oddychasz, [wymoderowano]
Kretynem jest się w każdym wieku, niestety! Ja mam 55 lat i nadal jestem kretynem. Tylko teraz mi to zwisa
Twoje wyjaśnienie, choć być może niepozbawione słuszności, z pewnością jest zbyt zawiłe dla przedpiścy. Tacy jak on nad czytanie, ze zrozumieniem zwłaszcza, przedkładają proste napie##alanie :)
Panie Gościu, czemu plujesz jadem w innych? Jeśli jesteś przeciwny tezie podanej wyżej, możesz w cywilizowany sposób to wyrazić. Poza tym zinterpretowałeś słowa w koślawy sposób. Autor nie miał na myśli tego, że za młodu decydujesz o kontynuacji życia lub jego przerwaniu. Chodzi tutaj o wybór drogi, która ma wpływ na twoją przyszłość i z której przeważnie już nie da sie zawrócić. Podam na przykładzie, bo pewnie nie zrozumiesz tych zawiłych słów. Mając naście lat stoisz przed wyborem szkoły średniej. To jest pierwszy krok, który będzie miał wpływ na twoją przyszłość. Jednak z czasem zainteresowania i ambicje mogą ulec zmianie. Dlatego młody wiek nie jest odpowiedni do podejmowania ważnych decyzji. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam :D
Słowa ładne ale założenie jest błędne. Można być kretynem całe życie, bez względu na wiek i „profesorem” w wieku 10 lat.
Można też zmienić zainteresowania w wieku 40 i zacząć uczyć się czegoś nowego… Na szkołach życie się nie kończy. A na trudne wybory zawsze jest zły czas :-)
To oczywiste że za młodu nie powinieneś decydować o tym czy oddychasz, [wymoderowano]