Były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS jest poszukiwany listem gończym przez policję

Były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS jest poszukiwany listem gończym przez policję

Skomentuj tego mema:

Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora (najcześciej w ciągu 1-2 godzin, czasem później).
Zasady komentowania: wulgaryzmy zostaną wymoderowane • nie obrażaj • nie hejtuj • nie wyzywaj • nie spamuj • nie bądź onucą ani ruskim propagandystą • nie akceptujemy linków w komentarzach, nie akceptujemy komentarzy pisanych wyjątkowo niechlujnie lub niezrozumiale, w tym takich z zagranicznymi znakami diakrytycznymi. Jeśli Twój komentarz ma na celu wyłącznie obrażenie kogoś, nie zostanie opublikowany.

Jest 10 komentarzy

    1. Ciekawy zbieg okoliczności, że „prawicowi” populiści w różnych krajach jakoś tak zupełnie przypadkiem zbieżni są z agendą kremla, nie? Anty-zachód, anty-unia, teorie spiskowe, anty-szczepstwo, zamęt w głowach prostaczków, defraudacje, malwersacje, oligarchiat.

  1. To zaszczyt dla niego, jeśli uświadomić sobie jakie kanalie go ścigają. Będzie z dumą opowiadał wnukom.

    1. Kanalie czyli kto? Policja?
      Jarozbaw i pis z policji zrobili swoich przybocznych giermkow
      A jakby ktos nie wiedzial to sluzby mundurowe wykonuja polecenia i rozkazy swoich przelozonych ktorymi rzadza glaby wybrane przez partie dominujaca na swoich ministrow
      Tyle w temacie

    2. Będzie z dumą opowiadał wnukom ile to ukradł pieniędzy podatników?

    3. Kanalie, proszę BajoJajo, są nie na poziomie policji tylko na samej górze drabiny, na której BajoJajo doznał zadyszki, tak się po niej wspinał.

    4. Będzie z dumą opowiadał wnukom, że chwilę wcześniej pisał publicznie, że nie ma zamiaru uciekać a potem uciekł jak tchórzliwy kundel?

      Będzie opowiadał z dumą jak ze swoim szefem okradał ofiary przestępstw z należnych im pieniędzy, które dawali m.in. księdzu Salcesonowi, który następnie handlował skarpetkami oszukując ich producenta?

  2. Co oni mają z tymi zdjęciami? To już kolejny list gończy w którym widze zdjęcie takie jakieś, niepodobne.

    1. Zdjęcie zapewne stare, zrobione zanim ów romanoski nachapał się tyle, że mógł w końcu pozwolić sobie na „barbera” :D