Kiedy rodzice pytają o dziewczynę a ty tłumaczysz im tego blackpilla Twój stary 170 cm zakolak który w 1986 miał żonę, dwójkę dzieci i mieszkanie na własność
Bo wtedy żona miała do wyboru twojego starego 170cm zakolaka, lokalnego pijaczka, albo swojego kuzyna.
Teraz potencjalna żona widzi tysiące facetów na insta, ma do wyboru tysiące facetów na apkach i tysiące w realu. I oczekuje że będziesz od każdego z nich lepszy we wszystkim. Z fartem byczki!
Bo wtedy nie było apek randkowych (ani innych instagramów) gdzie można było sobie znaleźć ideał nieosiagalny dla normalnych ludzi i do niego simpić, myśląc że masz jakąś szansę, jednocześnie odrzucając tych normalnych.
Mieszkanie na własność w 86 roku? To musiał być komunistycznym dygnitarzem. Zainteresuj się, skąd się wziął Wasz majątek?
Bo wtedy żona miała do wyboru twojego starego 170cm zakolaka, lokalnego pijaczka, albo swojego kuzyna.
Teraz potencjalna żona widzi tysiące facetów na insta, ma do wyboru tysiące facetów na apkach i tysiące w realu. I oczekuje że będziesz od każdego z nich lepszy we wszystkim. Z fartem byczki!
Boo Twój Ojciec spotkał Twoją Mamusię, a to zupełnie inna sprawa
no… i do obcej nie musiał podbijać ;)
Bo wtedy nie było apek randkowych (ani innych instagramów) gdzie można było sobie znaleźć ideał nieosiagalny dla normalnych ludzi i do niego simpić, myśląc że masz jakąś szansę, jednocześnie odrzucając tych normalnych.
Efekt Pigmaliona :D