Janina Goss w drodze na posiedzenie rady nadzorczej vs w drodze powrotnej do domu napchana torba torebka

Janina Goss w drodze na posiedzenie rady nadzorczej vs w drodze powrotnej do domu napchana torba torebka

Skomentuj tego mema:

Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora (najcześciej w ciągu 1-2 godzin, czasem później).
Zasady komentowania: wulgaryzmy zostaną wymoderowane • nie obrażaj • nie hejtuj • nie wyzywaj • nie spamuj • nie bądź onucą ani ruskim propagandystą • nie akceptujemy linków w komentarzach, nie akceptujemy komentarzy pisanych wyjątkowo niechlujnie lub niezrozumiale, w tym takich z zagranicznymi znakami diakrytycznymi. Jeśli Twój komentarz ma na celu wyłącznie obrażenie kogoś, nie zostanie opublikowany.

Jest 7 komentarzy

  1. Babina nieźle pogina. Ale po co jej te miliony zajumane podatnikom? Do trumny sobie zabierze, czy może też ma kota?

    1. Być może jest normalną babcią i ma rodzinę.

    2. No tak, bo jak każda „normalna babcia” dostaje miliony za fikcyjne „zasiadanie” w radach nadzorczych spółek skarbu państwa :D

  2. Śmiejmy się, róbmy przytyki i błaznujmy na jej temat a babcia ma kasę, której niektórzy by przeliczyć nie potrafili i WYWALONE na wszystkich i wszystko.
    Już widzę jak ta zorganizowana grupa (bo partią to trudno nazwać), ponosi konsekwencje za swoje czyny.
    Nie w tym kraju.

    1. W „ten kraju” nie ale w Generalnej Guberni 2.0 ordnung muss sein. „My nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych” przestaje obowiązywać.

    1. Bo to idzie u nich tak mniej więcej: oczywiście, wszystko w swoim c zasie, odnowa moralna też, ale wpierw musimy się najumać, bo inni się najumali wcześniej, więc przecież jak my „samo dobro” się nie najumamy teraz, to jak będziemy z tamtymi złymi szatanami agentami niemieckimi ruskimi walczyć, za co? :D