Ja: przypadkiem wydaje dźwięk jakbym otworzył paczkę z karmą, kot: któż ze śmiertelników mnie przywołał? Skomentuj tego mema: Anuluj pisanie odpowiedziKomentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora (najcześciej w ciągu 1-2 godzin, czasem później).Zasady komentowania: wulgaryzmy zostaną wymoderowane • nie obrażaj • nie hejtuj • nie wyzywaj • nie spamuj • nie bądź onucą ani ruskim propagandystą • nie akceptujemy linków w komentarzach, nie akceptujemy komentarzy pisanych wyjątkowo niechlujnie lub niezrozumiale, w tym takich z zagranicznymi znakami diakrytycznymi. Jeśli Twój komentarz ma na celu wyłącznie obrażenie kogoś, nie zostanie opublikowany.Podpis E-mail Δ Jest 4 komentarzy Jak się okaże, że tam nie ma nic do żarcia, to masz przewalone, człowiek Odpowiedz Nie, dźwięk otwierania puszki przywołuje puszki. Odpowiedz kazda puszka ktora sie otwiera działa na kota jak płachta na byka, ktos umie wytłumaczyć ten fenomen?? to kwestia aromatu jedzenia z puszki?? Odpowiedz Dodają sztuczne aromaty
kazda puszka ktora sie otwiera działa na kota jak płachta na byka, ktos umie wytłumaczyć ten fenomen?? to kwestia aromatu jedzenia z puszki?? Odpowiedz
Jak się okaże, że tam nie ma nic do żarcia, to masz przewalone, człowiek
Nie, dźwięk otwierania puszki przywołuje puszki.
kazda puszka ktora sie otwiera działa na kota jak płachta na byka, ktos umie wytłumaczyć ten fenomen?? to kwestia aromatu jedzenia z puszki??
Dodają sztuczne aromaty