Zależy od bloku! Kiedyś tez myślałem, że to nieludzkie w bloku mieszkać…Zmuszony byłem „powegetować” parę lat na całkiem fajnym osiedlu. Wegetacja zamieniła się w luksus, zwłaszcza po tegorocznej zimie na wsi…Zero troski o ogrzewanie, wodę, dach, odśnieżanie, wyrzucanie (segregacja) śmieci, obcinanie żywopłotów, obcych u bram…
Jeśli źle ci w bloku- ZMIEŃ BLOK!
Troski na wsi nieco przesadzone zwłaszcza jak ktoś ma w miarę nowowczesny dom. Do obcinania żywopłotu czy odśnieżania można kogoś wynająć. Mamy na to pieniądze gdyż nie płacimy czynszu innego niż media. Resaumując oczywiście mamy więcej na głowie niż w przypadku bloku ale część prac można zlecić innym. Brak idiotów tupiących nad głową – bezcenne :)
Zależy od bloku! Kiedyś tez myślałem, że to nieludzkie w bloku mieszkać…Zmuszony byłem „powegetować” parę lat na całkiem fajnym osiedlu. Wegetacja zamieniła się w luksus, zwłaszcza po tegorocznej zimie na wsi…Zero troski o ogrzewanie, wodę, dach, odśnieżanie, wyrzucanie (segregacja) śmieci, obcinanie żywopłotów, obcych u bram…
Jeśli źle ci w bloku- ZMIEŃ BLOK!
Troski na wsi nieco przesadzone zwłaszcza jak ktoś ma w miarę nowowczesny dom. Do obcinania żywopłotu czy odśnieżania można kogoś wynająć. Mamy na to pieniądze gdyż nie płacimy czynszu innego niż media. Resaumując oczywiście mamy więcej na głowie niż w przypadku bloku ale część prac można zlecić innym. Brak idiotów tupiących nad głową – bezcenne :)
To jak nazwiesz mieszkanie w akademiku? XD
Masz zamiar mieszkać w akademiku do końca życia? Akademik to jak hotel pracowniczy który jest chwilowy.
Ale „wege” jest teraz modne chyba, więc w czym problem?
Tak, tylko bezdomni czują prawdziwy smak życia. Był nawet o tym film.